2015/09/27

Jak edytować komentarze w Disqusie?

W tym poście postanowiłam poruszyć temat spamu, który nierzadko pojawia się w komentarzach na Disqusie. Mimo, iż system ten umożliwia umieszczenie linku do swojego bloga w profilu, wiele osób nagminnie wkleja go do treści komentarza. Robią to szczególnie początkujący blogerzy, którzy nie zdążyli zapoznać się z netykietą dotyczącą komunikacji w internecie.

Na szczęście, nie musimy usuwać całego komentarza, gdyż Disqus pozwala na jego edycję, w której możemy wycinać niechciane linki.

By to zrobić, zaloguj się do panelu Disqusa i przejdź do zakładki Komentarze (Comments).
Następnie kliknij komentarz, który chcesz edytować. W prawej kolumnie pojawią się szczegóły jego dotyczące. Wystarczy kliknąć Edytuj (Edit).

Zmodyfikuj treść i kliknij Zapisz (Save Edit).
To wszystko! Jeśli dana osoba notorycznie spamuje, możesz ją upomnieć, dodać jej komentarz do SPAMU, lub w najgorszym przypadku zablokować, by nie mogła już brać udziału w twojej dyskusji.

A ty, jak radzisz sobie z niechcianymi linkami?
Czytaj dalej

2015/09/24

Czy warto planować posty blogowe?

W tym wpisie postanowiłam poruszyć temat planowania i zastanowić się wspólnie z wami, nad jego sensem. Oczywiście, jeśli chodzi o sprawy zawodowe, czy prywatne, notatki z pewnością nam pomogą. Jednak jak to jest dokładnie z rozpisywaniem z wyprzedzeniem blogowych wpisów?

Do tematu podchodzę trochę, jak pies do jeża, bo przyznam się wam, że ja niczego, co z blogiem związane - nie planuję. Idę na żywioł. Jeśli mam wenę - piszę, a jeśli nie - to nie. Da się to zauważyć szczególnie wtedy, gdy publikuję jednego dnia kilka postów, a innego jest zupełna cisza. Cała ja. W gorącej wodzie kąpana, niecierpliwa. Dlatego w moim przypadku taka rozpiska zupełnie by się nie sprawdziła. Czytając jednak blogerów, którzy zebrali co najmniej dwa razy więcej lajków ode mnie, stwierdzam, że im planowanie wychodzi świetnie.

Warto zaznaczyć, że Niebałaganka "wypuściła" w świat darmowy, niezwykle funkcjonalny i estetyczny kalendarz / planner, którego nie sposób nie wydrukować. Tak bardzo mi się spodobał, że gdyby nie brak tuszu w drukarce, już leżałby przede mną, mimo iż prawdopodobnie zapisałabym w nim tylko jedną linijkę. Zainteresowanych kalendarzem odsyłam do posta DIY Kalendarz Zorganizowanej Kobiety do druku
Poniżej przedstawię moją subiektywną listę zalet i wad planowania:

Zalety planowania

  • systematyczność w publikacji
  • nieumykanie pomysłów
  • poczucie kontroli
  • podwyższanie poprzeczki
  • rozwijanie się
  • uwolnienie pamięci

Wady planowania

  • trudności z realizacją
  • poczucie winy
  • uczucie zniewolenia
  • stres
  • urażona ambicja
  • strata czasu
  • lenistwo umysłowe

To, czy planowanie wyjdzie nam na dobre, czy nie - zależy od indywidualnych predyspozycji i charakteru. Osoba depresyjna, niepewna siebie z pewnością zaobserwuje ujemne skutki, natomiast ta pełna energii, ambitna, chcąca rozwijać się i podejmować nowe wyzwania dostanie dodatkowego "kopa", który popchnie ją naprzód.

Jeżeli wy dopiero zaczynacie swoją przygodę z blogowaniem, a mój skrawek sieci jest dla was mniejszą, lub większą inspiracją, z pewnością chcielibyście wiedzieć, jak "dorobiłam się" treści, która już na blogu widnieje. Niestety, zmartwię was, gdyż tworzenie i publikacja postów odbywa się zupełnie spontanicznie. Nie mam żadnych celów, ani założeń, planów. Niczego. Chcę po prostu tworzyć. Niektórzy z was zastanawiają się, dlaczego dużo u mnie szablonów, grafik, a tak mało treści pisanej. Szczerze, obecnie dlatego, iż mój mały synek lata wkoło i za nic w świecie nie mogę się skupić, by napisać coś wartościowego. Trochę jest we mnie perfekcjonizmu, dlatego zamiast tworzyć byle co, wolę odpuścić, albo walnąć jakąś graficzkę (tak, wiem - jestem mistrzem painta :)).

Jedynymi zapiskami, jakie kiedykolwiek poczyniłam, to napływające do mojej głowy tematy postów. Jednak z czasem były ich dziesiątki, a weny na ich realizację brak. Tak więc postanowiłam sobie to wszystko darować i iść na żywioł. Podejrzewam jednak, że gdybym była bardziej zorganizowana, osiągnęłabym większy blogowy sukces, niestety chyba nie jestem zbyt ambitna. Tak więc cieszcie się z Blokotka, jakiego posiadacie, bo lepszego, to już pewnie nie będzie (cóż to za skromność).

Zdaję sobie sprawę, że powinnam więcej pisać, bo zauważyłam, że takie posty są częściej komentowane, jednak ponad 3 lata blogowania trochę mnie zmęczyło. Nie zamierzam zaniedbywać Blokotka, jednak przyznam szczerze, że trochę odpuściłam i publikuję to, co mam ochotę tworzyć. Ostatnio są to szablony. Nawet nie sądziłam, że tyle osób z nich korzysta! No i tak. Zaczynam jeden temat, a kończę drugim. To macie już odpowiedź, dlaczego jednak zrezygnowałam z lifestylu. Po prostu moja głowa co minutę jest w innym miejscu. Nie przedłużając spytam was.

Czy planujecie swoje blogowe posty? Jakie są tego efekty?
Czytaj dalej

21 ikon społecznościowych - maźnięcia farbami + puste szablony #2

3 bloki po 7 ikon społecznościowych + 3 puste szablony, w które można wpisać własny tekst. Ikony w formacie .png z przezroczystym tłem. Rozmiar taki, jak widać na obrazku powyżej.
Pobierz wszystkie ikony
Czytaj dalej

2015/09/23

3 bloki po 6 ikon społecznościowych + puste szablony #1

Jak widzicie, ostatnio dałam się wciągnąć w szaleńczy wir tworzenia szablonów na blogi. W tej masowej produkcji postanowiłam sobie zrobić małą odmianę i stworzyć ikony społecznościowe. Niektóre posłużyły mi do templatek, ale wszystkie udostępniam wam, może komuś się przydadzą. Dorzucam puste grafiki, w które możecie sobie wpisać własny tekst.
Pobierz wszystkie ikony
Czytaj dalej

2015/09/19

Plaga wszechobecnego blogowego minimalizmu

Z uwagą śledzę najnowsze trendy panujące wśród blogerów i muszę przyznać, że zaczęło mnie przytłaczać nawoływanie do zachowania minimalizmu... we wszystkim. W szafie, w komputerze, a nawet na blogu. Rozumiem, że to pozwoli zachować porządek i oczyścić atmosferę. Trudno się z tym nie zgodzić. Jednak przyznam, że z tego powodu szaty graficzne blogów stały się nijakie. Wszystkie na jedno kopyto. Ubogość kolorów, brak jakichkolwiek akcentów, lub postawienie tylko na te subtelne sprawia, że templatka zieje surowością. Kiedy zdałam sobie sprawę, że trend ten opanował blogi na skalę masową, przeraziłam się i zrozumiałam, jak bardzo blogerzy zrezygnowali z własnego stylu, by tylko być "na topie".

Ja również dałam się złapać na ten haczyk. Starałam się, by na Blokotku zawsze widniał profesjonalnie wyglądający szablon. Profesjonalny, czyli stonowany, elegancki. Niestety tym samym zatraciłam swoje ja, bo blog powinien podobać się przede wszystkim autorowi. Stworzyłam więc zupełnie inny, kwiecisty szablon, który niektórzy mogą uznać za "kiczowaty", jednak postanowiłam go zainstalować i zastosować tym samym swoistą terapię. Od razu poczułam się lepiej. Osobiście uwielbiam różne tego typu bibeloty i w ich towarzystwie czuję się sobą. Przestałam przejmować się, co czytelnicy pomyślą o Blokotku, dlatego że jak wiadomo, nie da się dogodzić każdemu, a skoro mam pisać i czuć się w tym miejscu dobrze, musi podobać się ono przede wszystkim mi.

Nie wiem, jak duży wpływ moje zdanie wywiera na innych blogerów, jednak sugeruję, żeby spróbowali oni podejść do tematu trochę na luzie i o ile blog nie jest wizytówką ich firmy, to może warto zmienić szablon na taki, który posiada "coś więcej" oprócz białego tła i czarnych kresek? Ostatnio sama stworzyłam sporą ilość minimalistycznych szablonów dla Bloggera, bo panuje na nie popyt, jednak teraz postanowiłam poświęcić czas na te o kwiecistych, błyszczących, wielkich nagłówkach, które od razu przyciągają wzrok. Zdaję sobie sprawę, że wobec panujących trendów, zainstalowanie ich, to odważna decyzja, jednak myślę, iż różniące się blogi mogą szybciej zjednać sobie sympatię czytelników. 

Sama osobiście dłużej przyglądam się, kiedy design jest ciekawy, inspirujący i wyróżniający się. Wiele osób również stwierdziło, że "zagracone" szablony są śliczne, także wiem, że mają swój urok. Oczywiście pozwalając sobie na nieco szaleństwa, nie powinniśmy stosować zbyt ostrych kolorów, mało czytelnych czcionek, czy pstrokatych teł, bo to razi w oczy. Jak to w życiu, we wszystkim należy zachować umiar, ale nie rezygnować zupełnie z innowacji, by na siłę wtapiać się w tłum. W blogowaniu chodzi przede wszystkim o wyróżnianie się, dlatego moje przemyślenia powinni wziąć do serca świadomi blogerzy.

Blog powinien przede wszystkim mieć charakter oraz swój własny, niepowtarzalny klimat. Nie da się tego stworzyć bez uwzględnienia indywidualnych predysposzycji jego autora. Jeśli zgadzacie się z moim zdaniem sprawcie, by wasza templatka odzwierciedlała wasze "Ja" i koniecznie napiszcie w komentarzach o skutkach tej metamorfozy.
Czytaj dalej

2015/09/16

Speakbe - nowy portal społecznościowy 2015

Kochani, właśnie udało mi się zarejestrować na nowym portalu społecznościowym, który ruszył w sierpniu tego roku i postanowiłam podzielić się z wami tą informacją.

Mowa o Speakbe. Portalu polskich webmasterów. Jego idea zaciekawiła mnie, więc postanowiłam spróbować. Niestety na razie trwają testy, także możemy spodziewać się błędów w działaniu oraz nieaktywnych niektórych opcji. Nie zrażając się niepowodzeniami rejestracji na Chrome i Androidzie, postanowiłam spróbować przez Firefoxa i się udało!

Czym jest Speakbe?

W internetowych artykułach można przeczytać, że jest to alternatywa dla Facebooka, która dopiero startuje. Oczywiście ciężko przewidzieć los popularności portalu, jednak jego zamysł jest ciekawy. Twórcy zastrzegają, że nie będą śledzić swoich użytkowników, tak jak robi to Facebook. Jest to ogromny plus. Nie zamierzają również umieszczać reklam, które są takie denerwujące. Jeśli uda im się zachować prywatność oraz nie zaśmiecać interfejsu, na pewno portal stanie się poważnym konkurentem dla społecznościowego giganta.

Funkcje 

Na portalu możemy robić to, co na Facebooku, czyli dodawać wpisy na tablicy (wallu), odpowiadać, wyrazić sympatię lub empatię do wpisu, dodawać znajomych, cytować wpisy, wymieniać prywatne wiadomości z użytkownikami oraz tworzyć wydarzenia. Wszystko to bez konieczności posiadania jakichkolwiek kontaktów! Możemy obserwować dyskusje w poszczególnych miastach, lub ogólne, w dostępnych krajach. Cechą charakterystyczną portalu jest fakt, iż post może zawierać maksymalnie 160 znaków, ale przy zaśmieconych Facebookowych wpisach, wydaje się to być doskonałe rozwiązanie.

Szata graficzna

Interfejs jest niezwykle estetyczny i intuicyjny. Mi bardzo przypadł do gustu. Widać, że autorzy się postarali. Ustawienia nie zawierają setek opcji, tak jak jest to w Facebooku, co może przyprawiać o ból głowy. Tu odnajdzie się każdy początkujący internauta.

Wrażenia

Pobawiłam się nieco funkcjami portalu i przyznam, że panuje tam porządek i kameralna atmosfera, gdyż serwis niedawno wystartował. Przy nim Facebook wydaje się być zatłoczonym miejscem, odbierającym równowagę. Mi osobiście na Speakbe bardzo się podoba i mam nadzieję, że wysiłki twórców zostaną docenione w znacznie szerszym gronie internautów zmęczonych Facebookowym bałaganem i inwigilacją.

Dlaczego wspominam o portalu?

Na blogu poruszam szeroko pojętą definicję blogowania, a obecność blogerów na portalach społecznościowych pozwala nawiązać "biznesowe" kontakty oraz rozszerzyć zakres popularności bloga na większą skalę. Sama lubię nowe internetowe ciekawostki, dlatego pomyślałam, że i wam mogą one przypaść do gustu.

Jak założyć konto?

Wejdź na stronę Speakbe w wersji polskiej i wciśnij Zarejestruj. Jeśli nie udaje ci się, spróbuj na Mozilli Firefox.
Wypełnij formularz rejestracyjny, zaakceptuj regulamin i wciśnij Zarejestruj. Ja w pole imię i nazwisko, wpisałam nazwę bloga.
Kliknij w link aktywacyjny, który pojawi się w twojej skrzynce mailowej.
Pojawi się komunikat o aktywacji konta. Zaloguj się do serwisu.
Gotowe! Tak wygląda panel portalu:
A wy też zamierzacie przetestować działanie portalu? Zapraszam do opisywania wrażeń w komentarzach.
Czytaj dalej

2015/09/10

10 okładek społecznościowych z czarnym tłem na Facebooka

Ostatnio zmieniłam okładkę swojej strony na Facebooku i wielu z was się ona spodobała. Dlatego specjalnie dla miłośników stylowej czerni, przygotowałam 10 podobnych do moich - coverów. Wystarczy, że umieścicie na nich własne teksty i wrzucicie na Fejsa. Jaśniejszy kwadracik pozostawcie pusty, bo to mniej więcej w jego miejscu pojawi się wasz awatar. Nie jestem mistrzem grafiki, jednak mam nadzieję, że chociaż kilkorgu z was, ilustracje się przydadzą :)
Czytaj dalej

Stylowy widżet Popularne Posty dla Bloggera

W wielu moich szablonach dla Bloggera możecie znaleźć stylowy widżet Popularnych Postów, składający się z dużych miniatur oraz tytułów pod zdjęciami. Wielu z was pytało o kod, tak więc na waszą prośbę, umieszczam instrukcję instalacji tego gadżetu. Szerokość zdjęć automatycznie dostosowuje się do szerokości paska bocznego na blogu.

1. Arkusz stylu

Poniższy arkusz stylu nada widżetowi stylowy wygląd. Opis poszczególnych deklaracji w kodzie znajdziecie tuż obok nich.

Nad ]]></b:skin> wklej:
.widget .popular-posts ul {
list-style: none;
margin: 0;
padding: 0;
}

.PopularPosts .item-thumbnail {
float: none;
margin: 0;
}

.PopularPosts .item-title {
font: 12px Arial, sans-serif; /* Wielkość i rodzaj fontu tytułu */
letter-spacing: 1px; /* Wartość odstępów między literami tytułu */
padding-bottom: 0.2em; /* Wartość odstępu pod tytułem */
text-transform: uppercase; /* Wielkie litery tytułu */
text-align: center; /* Wyśrodkowanie tytułu */
}

.PopularPosts .item-title a {
color: #222; /* Kolor tytułu linku */

}

.PopularPosts img {
width: 100%; /* Szerokość zdjęcia */
height: auto; /* Wysokość zdjęcia */
transition: all 0.2s ease-out;
-o-transition: all 0.2s ease-out;
-moz-transition: all 0.2s ease-out;
-webkit-transition: all 0.2s ease-out;
}

.PopularPosts img:hover {
opacity: .7; /* Stopień przezroczystości zdjęcia po najechaniu myszą */
}

.PopularPosts .item-snippet {
display: none; /* Brak wyświetlania fragmentu tekstu */
}

2. Skrypt poprawiający rozdzielczość powiększonych zdjęć

Poniższy skrypt sprawi, że powiększone miniatury zdjęć nie będą "rozmazane".

Nad </body> wklej:
 <script type='text/javascript'>
//<![CDATA[
$(document).ready(function() {
$('.mobile-index-thumbnail img').attr('src', function(i, src) {return src.replace( 's72-c', 's500-c' );});
$('.mobile .post-body img').attr('src', function(i, src) {return src.replace( 's280', 's500' );});
$('.PopularPosts img').attr('src', function(i, src) {return src.replace( 's72-c', 's500-c' );});
$('.post-body').fitVids();
$('.post-body img').each(function(){
$(this).removeAttr('width')
$(this).removeAttr('height');
});
});
//]]>
</script>
Na koniec Zapisz szablon.

3. Dostosowywanie widżetu Popularne Posty

W menu Układ => Dodaj gadżet = > Popularne Posty. Odznacz Fragment i Zapisz.
To wszystko! I jak? Udało się wam wstawić widżet, czy jednak wolicie gotowy szablon?
Czytaj dalej
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.